Case: Pobudź wyobraźnię potencjalnego nabywcy: jak sprzedać puste mieszkanie

Pan Jan chce kupić 3 pokojowe mieszkanie na Mokotowie. Wszedł na jeden z portali sprzedażowych, wpisał odpowiednie kryteria i otrzymał dłuuugą listę ofert. Zaczyna przeglądać. Szybko zauważa, że wiele ogłoszeń dotyczy tych samych nieruchomości, co wywołuje u niego irytację. W międzyczasie dostaje maila z pracy, smsa od żony, żeby odebrał dzieci oraz 3 powiadomienia z facebooka. Nie łudź się, że odłoży wszystkie sprawy na bok i będzie analizował w pełnym skupieniu Twoją ofertę (oraz tysiąc pozostałych…)  Szczególnie jeśli Twoje zdjęcia to białe plamy z oknami. On potrzebuje czegoś więcej, żeby się zainteresować. Czy już wiesz, że „Pan Jan” to Twój każdy klient? Przedstawiam nowy przypadek.

Atrakcyjna nieruchomość, a jednak…

Wspólnie z agentem, z którym współpracuje, przygotowywaliśmy do sprzedaży mieszkanie zakupione w celach inwestycyjnych. Właścicielką była kobieta, która po zakupie nieruchomości, przeprowadziła w niej gruntowny remont, aby następnie dokonać korzystnej sprzedaży. Jednak plan nie do końca chciał się zrealizować, szczególnie w ostatniej części: transakcji. Nieruchomość o której mowa to rozkładowe 3 pokojowe mieszkanie zlokalizowane na Starym Mokotowie, w sąsiedztwie parku Morskie Oko. Oferta dedykowana miłośnikom klasycznych wnętrz z odrobiną nowoczesności. Wysokie stropy, duże okna wpuszczające mnóstwo światła, eleganckie rozety, ponadczasowy dębowy parkiet z litego drewna, to kwintesencja stylu tego mieszkania. Nieruchomość od czasu generalnego remontu nie była zamieszkała, a wszystkie meble i sprzęty były nowe,

Bo dobry produkt to za mało, musisz umieć go sprzedać

Jak widać zarówno lokalizacja, jak i sam lokal,  należały do tej kategorii, na którą na pewno istnieje popyt. Dodatkowo, co bardzo ważne, nieruchomość została całkiem rozsądnie wyceniona, cena nie odbiegała od średniej w tej okolicy. Dlaczego więc przez kilka miesięcy nie znalazł się chętny kupiec? Jaki czynnik „zawinił” w tej sytuacji? Przyjrzałam się bliżej ofercie… Ogłoszenie, które zobaczyłam, na pierwszy rzut oka, nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia. Zdjęcia, na których widać przypadkowe ustawienie nielicznych mebli lub zupełnie puste ściany, z pewnością nie przykuwały uwagi również i poszukujących.

Pokaż mu cały potencjał swojej nieruchomości

Musisz wiedzieć, że w czasach ciągłego rozproszenia uwagi oraz ogromnej przewagi podaży nad popytem, tylko nieliczne oferty potrafią wzbudzić zainteresowanie kupujących. Dotychczasowa oferta nie pokazywała poszukującym potencjału nieruchomości. A potencjał tego mieszkania został głęboko ukryty w pustych ścianach i niekoniecznie trafnym ustawieniu nielicznych mebli. Moje zadanie należało tutaj do pobudzenia wyobraźni nabywców, czyli mówiąc językiem home stagingowym, do „stworzenia sceny”. Chciałam, żeby oglądający mógł w łatwy sposób wyobrazić sobie siebie w nowo zaaranżowanym wnętrzu. Więcej na temat home stagingu tutaj.

Trochę teorii…

Cała sztuka polega na tym, żeby poprzez atrakcyjnie zaaranżowaną przestrzeń pobudzić wyobraźnie kupującego do kreacji obrazów ze sobą w roli głównej w Twojej nieruchomości. Czynności te są istotne z jednego powodu: wszystko co zobaczy potencjalny kupiec stworzy w jego głowie obrazy, które wpłyną na jego emocje. Z kolei pozytywne emocje zostaną przeniesione na sprzedawaną nieruchomość (negatywne niestety również).

A teraz praktyka, czyli jaką scenografię stworzyłam dla każdego z pomieszczeń:

Salon: zmiana układu funkcjonalnego poprzez oddzielenie salonu od kuchni. Dodanie akcesoriów, tj. poduszki i koce dla poczucia wygody oraz eleganckich dodatków podkreślających styl mieszkania

kuchnia: ustawienie stołu obok kuchni, co miało na celu stworzenie „strefy jadalnianej”. Elegancka, sugerująca prestiż, zastawa stołowa. Ożywienie dość monotonnej kuchni poprzez dodanie świeżych ziół i intensywnych w kolorze owoców.

Sypialnia: zaaranżowanie pustej przestrzeni na luksusową sypialnie. Już nawet dmuchany materac (oczywiście odpowiednio zasłonięty i udekorowany) pozwoli kupującemu wyobrazić sobie jak może wyglądać jego przyszła sypialnia

Pokój: zasugerowanie potencjalnemu klientowi przeznaczenia pokoju poprzez dodanie odpowiednich akcesoriów. Ja wykorzystałam dziecięce dodatki. Natomiast pomieszczenie pozostało neutralne, dlatego kupujący łatwo może nadać swoją własną funkcje

Łazienka: wszystkie dekoracje miały na celu podkreślenie i przykucie uwagi kupującego do niewątpliwych atutów łazienki jakimi są dwuszybowe okno oraz granitowy blat.

Zapraszam do obejrzenia pozostałych realizacji home stagingowych.

 

Jedna myśl w temacie “Case: Pobudź wyobraźnię potencjalnego nabywcy: jak sprzedać puste mieszkanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s